Err: Connection timed out [110]﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Kubuntu 6.10. Pierwsze spojrzenie'</title>
	<atom:link href="http://blog.ludwikc.net/2006/10/29/kubuntu-610-pierwsze-spojrzenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.ludwikc.net/2006/10/29/kubuntu-610-pierwsze-spojrzenie/</link>
	<description>Think free. Open your Source.</description>
	<pubDate>Sat, 19 May 2012 10:17:14 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5</generator>
		<item>
		<title>By: Jarek</title>
		<link>http://blog.ludwikc.net/2006/10/29/kubuntu-610-pierwsze-spojrzenie/#comment-40</link>
		<dc:creator>Jarek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Dec 2006 23:19:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ludwikc.net/2006/10/29/kubuntu-610-pierwsze-spojrzenie/#comment-40</guid>
		<description>Na moje dwie instalacje jedna rzeczywiście nie była zlokalizowana, i mnie też to zasmuciło, o dziwo druga była zaraz po instalacji. 2 na trzy ;)
Zresztą doinstalowanie języka zajmuje 5 sekund (dla niewprawionych w klikaniu myszką 15)
K -&#62; System -&#62; Języki</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na moje dwie instalacje jedna rzeczywiście nie była zlokalizowana, i mnie też to zasmuciło, o dziwo druga była zaraz po instalacji. 2 na trzy ;)<br />
Zresztą doinstalowanie języka zajmuje 5 sekund (dla niewprawionych w klikaniu myszką 15)<br />
K -&gt; System -&gt; Języki</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Hadret</title>
		<link>http://blog.ludwikc.net/2006/10/29/kubuntu-610-pierwsze-spojrzenie/#comment-10</link>
		<dc:creator>Hadret</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Oct 2006 13:41:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.ludwikc.net/2006/10/29/kubuntu-610-pierwsze-spojrzenie/#comment-10</guid>
		<description>Cóż, ja myślę, że jest to kwestia gustu. Mnie np. znacznie bardziej odpowiada GNOMEiszcze (: Przyzwyczaiłem się do niego, wyglądem można b. łatwo sobie manipulować, a silnik &lt;a href="http://cimi.netsons.org/" title="Cimi's Official Website" rel="nofollow"&gt;Murrine&lt;/a&gt; wprowadził do tego światka wiele świeżości. Inna sprawa to ikony - ja np. niecierpię KDEowskiego Crystala (czy jak on się tam zwał), natomiast b. sobie cenię &lt;a href="http://tango.freedesktop.org/Tango_Icon_Gallery" title="Project Tango" rel="nofollow"&gt;ikonki Projektu Tango&lt;/a&gt;, z ew. dodatkami - jak np. niedawno opisane przeze mnie &lt;a href="http://hadret.com/2006/10/26/ikony-gion/" title="Wpis o ikonach na moim blogu" rel="nofollow"&gt;ikony Giøn&lt;/a&gt;. Jeśli chodzi o "oborderowanie", to w tej chwili ludziska przerzucają się na Compiza, który jest uniwersalnym zastosowaniem dla obydwu środowisk.

Tu się zgodzę w pełni. System powinien zlokalizować się automagicznie natychmiast po instalacji. Jestem pewien, że zostanie to poprawione w następnych wersjach (myślę, że poniekąd ciężko jest im wszystko upchać na 1 CD, co jest jak najbardziej na &lt;strong&gt;+&lt;/strong&gt; - nie trzeba ciągnąć DVD, czy np. 3-6 CD).

Nigdy nie pracowałem z (K, X, etc.)-Ubuntu na laptopie, ale dziwi mnie troszkę, że popełnili błąd takiej miary.

Liczę również na review po dłuższym okresie użytkowania (:</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cóż, ja myślę, że jest to kwestia gustu. Mnie np. znacznie bardziej odpowiada GNOMEiszcze (: Przyzwyczaiłem się do niego, wyglądem można b. łatwo sobie manipulować, a silnik <a href="http://cimi.netsons.org/" title="Cimi's Official Website" rel="nofollow" onclick="javascript:urchinTracker ('/outbound/comment/cimi.netsons.org');">Murrine</a> wprowadził do tego światka wiele świeżości. Inna sprawa to ikony - ja np. niecierpię KDEowskiego Crystala (czy jak on się tam zwał), natomiast b. sobie cenię <a href="http://tango.freedesktop.org/Tango_Icon_Gallery" title="Project Tango" rel="nofollow" onclick="javascript:urchinTracker ('/outbound/comment/tango.freedesktop.org');">ikonki Projektu Tango</a>, z ew. dodatkami - jak np. niedawno opisane przeze mnie <a href="http://hadret.com/2006/10/26/ikony-gion/" title="Wpis o ikonach na moim blogu" rel="nofollow" onclick="javascript:urchinTracker ('/outbound/comment/hadret.com');">ikony Giøn</a>. Jeśli chodzi o &#8220;oborderowanie&#8221;, to w tej chwili ludziska przerzucają się na Compiza, który jest uniwersalnym zastosowaniem dla obydwu środowisk.</p>
<p>Tu się zgodzę w pełni. System powinien zlokalizować się automagicznie natychmiast po instalacji. Jestem pewien, że zostanie to poprawione w następnych wersjach (myślę, że poniekąd ciężko jest im wszystko upchać na 1 <acronym title="Compact Disc">CD</acronym>, co jest jak najbardziej na <strong>+</strong> - nie trzeba ciągnąć <acronym title="Digital Versatile Disc">DVD</acronym>, czy np. 3-6 <acronym title="Compact Disc">CD</acronym>).</p>
<p>Nigdy nie pracowałem z (K, X, etc.)-Ubuntu na laptopie, ale dziwi mnie troszkę, że popełnili błąd takiej miary.</p>
<p>Liczę również na review po dłuższym okresie użytkowania (:</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

